Droga Demi!
W moich licealnych latach byłam zastraszana. Byłam nazywana głupią, brzydką i grubą. Byłam bardzo długi czas bardzo niska. Zawsze chciałam szybko ze szkoły wrócić do domu, żeby się rozpłakać. Płakałam, płakałam i ciągle tylko płakałam. Tak wyglądały moje dni, były takie szare i smutne. Po raz pierwszy usłyszałam o Tobie od Seleny Gomez. Oglądałam twoje wszystkie filmy i słuchałam twojej muzyki. Zakochałam się. Później, gdy usłyszałam, że wylądowałaś na odwyku byłam wstrząśnięta i zmartwiona, płakałam ciągle. Następnie wszyscy słyszeliśmy pogłoski o tym, co się stało. Ale Ty dałaś radę. Byłaś już pełnoletnia-co oznaczało, że mogłaś już opuścić klinikę. MOJA IDOLKA-ona walczyła! Walczyłaś. Byłam taka dumna. Miliony osób też. To musiało być dla Ciebie trudne, ale w ten sposób przeszłaś na drugą stronę-lepszą stronę. Powiedziałaś mi "Stay Strong" i to jest to co mam zamiar robić. Będę unikać raniących uwag i będę żyła moim życiem, w jaki sposób chcę. Jesteś dla mnie wzorem i jestem niezwykle dumna nazywając się "Lovatic". Dzień w którym się tak nazwałam należy do jednych z najważniejszych w moim życiu, bo to wtedy stałam się lepszym człowiekiem. Jestem Lovatic i mam nawet bransoletkę, żeby to udowodnić.
Dziękuję Demi, Stay Strong <3
Dziękuję Demi, Stay Strong <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz